Patronat medialny

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcje i dodatkowa działalność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcje i dodatkowa działalność. Pokaż wszystkie posty
6 września 2023
Joanna Jędrzejczyk: "Zmieniałem management pięć razy"

joanna jędrzejczyk
Joanna Jędrzejczyk Fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, zakończyła już sportową karierę, ale cały czas prężnie działa w biznesie i rozwija swoje projekty. 

Joanna Jędrzejczyk w MMA walczyła od roku 2012. Wcześniej rywalizowała w sportach uderzanych. Przez lata działania w sporcie trafiała na różne osoby, nie zawsze takie, które jej pomagały. W rozmowie na kanale Przygody Przedsiębiorców Joanna powiedziała:

– Miałam dobrych doradców, ale zmieniałem management pięć razy, bo byli ludzie, którzy albo źle mi doradzili, albo w ogóle nie chcieli mi pomagać, tylko chcieli jakąś swoją część. Dochodziło też do kradzieży.

Jędrzejczyk została zapytana o kwotę, na jaką została okradziona.

– 250 tysięcy złotych. Ale były też kontrakty, których nie podpisałam. (…) Ile mi takich rzeczy przeszło koło nosa?

Joanna przez lata budowała nie tylko swoją sportową karierę, ale również rozpoznawalność. Początkowo stawiała właśnie na to.

– Gdy podpisywałam swój pierwszy kontrakt z marką Reebok, dostawałam lepszą propozycję od firmy polskiej, ale i tak wybrałam Reeboka, bo wiedziałam, że jest to marka globalna, która da mi ogromną rozpoznawalność. (…) Nie zawsze jedno zero w kontrakcie więcej będzie finalną korzyścią. Lepiej mieć jedno zero mniej i sprawdzić wartość marketingową.

Joanna Jędrzejczyk w roku 2014 dostała się do UFC, a rok później wywalczyła pas mistrzowski wagi słomkowej. Tytuł obroniła pięć razy, a utraciła go w roku 2017 w walce z Rose Namajunas. Ostatecznie Joanna zakończyła karierę mają na swoim koncie 21 stoczonych pojedynków, z których 16 wygrała.

Czytaj dalej...
16 czerwca 2023
no image

Daniel Omielańczuk.
Daniel Omielańczuk. Fot. KSW

Podczas gali XTB KSW Colosseum 2 zebrano ponad 100 tysięcy złotych na wsparcie rehabilitacji Poli Omielańczuk, córki zawodnika KSW Daniela Omielańczuka.

Historyczna gala XTB KSW Koloseum II napisała wiele spektakularnych w skali światowego MMA historii. Nokaut z dosiadu Krzysztofa Głowackiego, niesamowity obrót spraw w walce Michała Materli, szybkie skończenie Arkadiusza Wrzoska, TKO w wykonaniu Pawła Pawlaka na chwilę przed końcem walki, bokserski pokaz Artura Szpilki i na koniec niesamowita kombinacja kopnięć w wykonaniu legendarnego Mameda Khalidova. Dzięki tym rozstrzygnięciom udało się zebrać aż 90 000 złotych w ramach akcji #FortunaDlaPoli, natomiast Fortuna postanowiła zaokrąglić tę kwotę i przekazać 100 000 złotych na pomoc w rehabilitacji Poli Omielańczuk, córki zawodnika KSW Daniela Omielańczuka.

– Fighterzy KSW, mimo ogromnej presji jaka towarzyszyła im w związku z tak ogromnym wydarzeniem, zdecydowanie stanęli na wysokości zadania. Sześć walk zakończonych przed czasem, w tym aż trzy w pierwszej rundzie złożyło się na naprawdę znakomity wynik akcji „Fortuna dla Poli”. Cieszę się z tak pozytywnego odbioru naszej inicjatywy w środowisku MMA i mam nadzieje, że zebrana kwota znacząco pomoże w rehabilitacji małej wojowniczki – powiedział Konrad Komarczuk, prezes Fortuna Online Zakłady Bukmacherskie

– Gala na Stadionie Narodowym już od momentu jej ogłoszenia wywoływała u mnie bardzo wiele emocji. Jak tylko okazało się, że w wyniku zakończonych przed czasem walk Fortuna pomoże w rehabilitacji Polci poczuliśmy wraz z całą rodziną ogromną wdzięczność i jeszcze bardziej nie mogliśmy doczekać się 3 czerwca. Z zapartym tchem oglądaliśmy każdy pojedynek, a zawodnicy, moi koledzy z sal treningowych pokazali co w ich mocy, dzięki czemu udało się zebrać tak imponującą kwotę. Bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym w tę inicjatywę – dodał Daniel Omielańczuk, ojciec Poli Omielańczuk.

Akcja #FortunaDlaPoli to kolejna cegiełka stanowiąca element pięknego wydarzenia, które zbudowało KSW, zawodnicy oraz fani. Cieszymy się, że mogliśmy przy okazji tej historycznej gali dodać coś od siebie, co pozostawi jeszcze lepsze wrażenie po sobotnim spektaklu. Dodatkowo, wszyscy zawodnicy, którzy otrzymali bonusy po gali XTB KSW Colosseum 2 zdecydowali się przekazać je na rzecz akcji, a KSW ze swojej strony podwoiło tę sumę.

Czytaj dalej...
13 marca 2023
no image

fot. instagram.com/joannajedrzejczyk
fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Pomimo zakończenia sportowej kariery Joanna Jędrzejczyk cały czas intensywnie pracuje i chce rozwijać się w branży menadżerskiej.

Joanna Jędrzejczyk, która podczas zeszłorocznej gali UFC w Singapurze przegrała pojedynek z Weili Zhang, zaraz po walce ogłosiła przejście na sportową emeryturę. Mimo zakończenia kariery Joanna cały czas trenuje i myśli o tym, żeby jednak wrócić do oktagonu, ale na razie skupia się na innych aspektach swojego życia. W rozmowie z Jakubem Kłyszejką dla TVP Sport przyznała, że prowadzi aktualnie piętnaście różnych projektów.

– Większość to projekty biznesowe. Mocno rozwijam linię moich suplementów MyLabs.

Joanna chce też zintensyfikować swoje działa w świecie MMA, ale już od strony menadżerskiej.

– Robię to od wielu lat, trochę po cichu i potajemnie, ale czas wypływać na większe wody. Chcę wnieść klasę i wysoki poziom. Kiedy byłam mistrzynią UFC, to federacja nie miała problemu, aby wysłać PR-owca, zorganizować konferencje prasowe, dzień medialny i marketing. Chcę, aby moi zawodnicy mieli podobnie. Zależy mi, aby moi sportowcy byli wprowadzani do mainstreamu.

Joanna Jędrzejczyk walczyła w zawodowym MMA od roku 2012. W roku 2014 dostała się do UFC, a rok później wywalczyła pas mistrzowski wagi słomkowej. Tytuł obroniła pięć razy, a utraciła go w roku 2017 w walce z Rose Namajunas. Ostatecznie Joanna zakończyła karierę mają na swoim koncie 21 stoczonych pojedynków, z których 16 wygrała.

Czytaj dalej...
26 stycznia 2023
no image

mariusz pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Fot. KSW

Mariusz Pudzianowski nie zamierza jeszcze kończyć sportowej kariery, ale szykuje się do tego, żeby móc spokojnie odejść na emeryturę. 

Mariusz ma dziś 45 lata, ale nie planuje jeszcze końca sportowej kariery. Mówi o tym, że zapewne stoczy jeszcze dwie lub trzy walki, ale ostatecznie nie podaje żadnego konkretnego terminu odwieszenie rękawic na kołek. W rozmowie dla serwisu Franchising.pl Mariusz stwierdził:

– Czuję się spełniony jako sportowiec i człowiek przede wszystkim. Ale chciałbym pokazać samemu sobie, że jestem w stanie pociągnąć ten wózek. Stoczę jeszcze kilka walk dla kibiców. Kiedy będę miał dość, powiem: „dziękuję” i zrobię miejsce młodym. Może pomogę im też swoim doświadczeniem. Często dostaję prośby, żeby coś podpowiedzieć. Teraz nie mam na to zbyt wiele czasu, ale po zakończeniu kariery będę chciał się podzielić swoją wiedzą. Niech młodzi się bawią, kiedy ja będę na sportowej emeryturze.

Mariusz dodał również, że skupia się na rozwijaniu swoich biznesów.

– Plany na najbliższe dwa lata już mam. Buduję swoje biznesy, żeby w momencie, kiedy skończę ze sportem, móc czerpać korzyści z nich. Pracuję intensywnie w sadownictwie i firmie transportowej. Na pewno będę o szóstej rano biegać.

Mariusz Pudzianowski ostatni raz walczył w grudniu zeszłego roku i przegrał starcie z Mamedem Khalidovem. Przed tym pojedynkiem Mariusz był na fali pięciu wygranych z rzędu. Najpierw na gali KSW 61 „Pudzian” zdominował i brutalnie rozbił pierwszego turniejowego mistrza KSW, Łukasza Jurkowskiego, a następnie znokautował wspomnianego wcześniej Michała Materlę.

Czytaj dalej...
23 stycznia 2023
no image

radek paczuski
Radosław Paczuski. Fot. KSW

Radosław Paczuski, jedne z czołowych zawodników wagi średniej w Polsce, jest człowiekiem, który stawia nie tylko na sport.

Chociaż Radek przygodę ze sportami walki rozpoczął dość późno, dziś ma na swoim koncie pokaźne doświadczenie zebrane w kickboxingu, boksie i muay thai. Ma też już za sobą pięć świetnych wygranych w mieszanych sztukach walki. Aktualnie Paczuski rywalizuje pod skrzydłami KSW, ale w swoim zawodowym życiu nie skupia się tylko na sporcie. W rozmowie dla „Super Expressu” Radosław powiedział, że niedawno wrócił na wyższą uczelnię.

– Studiuję zarządzanie. Postawiłem sobie cel, bo kiedyś przestałem studiować, wróciłem po latach. Teraz mój cel jest taki, żeby zdobyć tytuł magistra. Nie odpuszczę tego! Stawiam na rozwój intelektualny. Uczę się języków – mówię biegle po hiszpańsku, angielsku, zacząłem się uczyć języka tajskiego. Jestem na poziomie przedstawienia się, opowiedzenia o sobie.

Paczuski nie ukrywa, że myśli o tym, aby działać też w przyszłości jako menadżer sportowy.

– Jeśli chodzi o studia magisterskie: planuję iść w kierunku menedżera sportowego. To jeszcze bliżej mojego serca. Nie wiem, czy będę z tego korzystał, ale warto się rozwijać.

Radosław Paczuski ma za sobą trzy świetne występy w KSW. W maju pokonał przed czasem Jasona Wilnisa, a w sierpniu znokautował już w pierwszej rundzie Jasona Radcliffe’a. Podczas ostatniej gali XTB KSW 78 przegrał z Tomaszem Romanowskim, ale dał świetny, wyrównany pojedynek, a decyzja sędziów nie była jednogłośna. Reprezentant Uniq Fight Club wszedł do świata MMA z kickboxingu, w którym stoczył ponad setkę walk amatorskich i kilkadziesiąt zawodowych bojów. Na koncie posiada między innymi tytuł mistrza świata i mistrza Polski w kickboxingu. Wywalczył też tytuł wicemistrza Europy w muay thai. Na zawodowych ringach zdobył pas mistrzowski organizacji DSF Kickboxing Challenge i FEN.

Czytaj dalej...
30 sierpnia 2022
Pudzianowski: "Ciało może wiele znieść, ale przystosuj głowę"

mariusz pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Fot. KSW

Mariusz Pudzianowski jest zdania, że ciężka praca i mentalne nastawienie jest tym, co może zagwarantować sukces w sporcie i biznesie. 

Chociaż Mariusz Pudzianowski od lat rywalizuje w mieszanych sztukach walki, swoją sportową drogę łączy mocno z działalnością biznesową. Żadnego ze swoich przedsięwzięć nie traktuje jednak gorzej i każdemu stara się poświecić odpowiednio dużo należytej uwagi.

– Nie ma czegoś takiego, że jeden biznes potrzebuje mniej zaangażowania, a drugi więcej. Jeżeli chcesz żeby wszystko dobrze prosperowało, każdy wymaga poświęcenia – powiedział Pudzianowski w rozmowie na kanale Biznes Misja.

Mariusz przedstawił też swoje spojrzenie na to, co osiągnął w życiu.

– Na wszystko trzeba było tyrać ponad dwadzieścia lat. Od godziny 5 rano do godziny 22. Wstań o 5 rano, ale nie przez tydzień, dwa, trzy. Dziesięć lat tak wstawaj. Pracuj od 5 rano do 23. Organizm ludzki jest w stanie bardzo dużo wytrzymać – mówimy o ciele – tylko, żeby głowę nauczyć. Ciało może wiele znieść, ale przystosuj głowę do tego, że codziennie przez 10 lat będziesz wstawał o 5 rano i zasuwał.

Mariusz ma dziś 44 lata, ale nie planuje jeszcze końca sportowej kariery. Mówi o tym, że zapewne stoczy jeszcze dwie lub trzy walki, ale ostatecznie nie podaje żadnego konkretnego terminu odwieszenie rękawic na kołek.

Na razie nie wiadomo kiedy i z kim Mariusz Pudzianowski zmierzy się w kolejnym boju dla KSW.

Czytaj dalej...
15 lipca 2022
no image

joanna jędrzejczyk zarobki
fot.instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, zakończyła sportową karierę, ale dalej chciałaby współpracować z amerykańską marką.

Po ostatniej walce w oktagonie UFC Joanna Jędrzejczyk ogłosiła zakończenie sportowe kariery. Teraz Polka chce zająć się swoją fundacją i biznesami, które od dłuższego czasu rozwija. Planuje również działać w roli menadżerki zawodników. W rozmowie z Andrzejem Kostyrą na jego kanale w serwisie YouTube Joanna powiedziała również, że chce dalej współpracować z UFC. Planowała spotkać się osobiście z Daną Whitem, szefem UFC, ale ostatecznie w trakcie jej niedawnego pobytu w Las Vegas do spotkania nie doszło.

– Planuję skontaktować się z nim telefonicznie – mówi Joanna – i porozmawiać o mojej przyszłości w UFC, ponieważ jest kilka pomysłów, aby wykorzystać moją rozpoznawalność w Stanach, przynależność do UFC, i pójść w tym kierunku. Także nie wykluczam również na przyszłość być może przeprowadzki do Vegas, aby być bliżej UFC, Performance Institute i całej tej działalności.

Joanna Jędrzejczyk walczyła w zawodowym MMA od roku 2012. W roku 2014 dostała się do UFC, a rok później wywalczyła pas mistrzowski wagi słomkowej. Tytuł obroniła pięć razy, a utraciła go w roku 2017 w walce z Rose Namajunas. Ostatecznie Joanna zakończyła karierę mają na swoim koncie 21 stoczonych pojedynków, z których 16 wygrała.

Czytaj dalej...
29 czerwca 2022
Jędrzejczyk: "Będę chciała pomagać polskim zawodnikom dostać się do UFC"

joanna jędrzejczyk
Joanna Jędrzejczyk Fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, po zakończeniu sportowej kariery chciałaby pomagać polskim zawodnikom wchodzić do dużych, amerykańskich organizacji MMA.

Joanna Jędrzejczyk jest bardzo aktywną zawodowo osobą i nie planuje zwalniać tempa. W przyszłości chce zostać menadżerką. Po swojej ostatniej walce i powrocie do Polski, Joanna powiedziała, jak zapatruje się na swoją przyszłość działalność menadżerską.

– Myślę, że będę chciała pomagać głównie polskim zawodnikom dostawać się do UFC czy do innych dużych organizacji, bo często się myśli o tej jednej organizacji czekając na nią wiele lat i biorąc jakieś walki. Jest kilku wspaniałych polskich zawodników, prospektów, którzy wzięli jedną walkę, przegrali i niestety tą przegraną niepotrzebnie walką sobie gdzieś grodzili drogę wejścia do UFC czy innych dużych organizacji jak Bellatora czy PFL, które również oferują bardzo duże pieniądze. A to też jest ważne. MMA to nie jest tylko hobby i pasja, ale przede wszystkim praca, za którą każdy zawodnik powinien dostać godne wynagrodzenie.

Joanna Jędrzejczyk miała już okazje pomagać w rozmowach pomiędzy UFC i Mateuszem Gamrotem, który przechodził z KSW pod skrzydła amerykańskiej marki.

Joanna Jędrzejczyk, która podczas niedawnego gali UFC w Singapurze przegrała pojedynek z Weili Zhang, zaraz po walce ogłosiła przejście na sportową emeryturę.

Czytaj dalej...
1 czerwca 2022
no image

Mateusz Gamrot idzie jak burza przez świat mieszanych sztuk walki, a przy okazji zyskuje tysiące nowych fanów.

Mateusz Gamrot, były mistrz KSW, a dziś zawodnik UFC, ogłosił, że liczba osób obserwujących go na Instagramie przekroczyła 300 tysięcy. Komentując tę sytuację, Mateusz napisał:

– Długą i wspaniałą drogę już przebyliśmy, ale jedno jest pewne – najpiękniejsze dopiero przed nami!  Dziękuje i bardzo doceniam, że jesteście ze mną podczas tej drogi. Najlepsi i najwierniejsi fani. Bo nie ważne kto bije – ważne kto patrzy.

Mateusz jest aktywny nie tylko na Instragmie, ale również na Facebooku i Twitterze. Na Facebooku jego poczynania śledzi ponad 290 tysięcy osób, a na Twitterze ponad 22 tysiące. Łącznie liczba fanów na tych trzech platformach przekroczyła już 600 tysięcy.

Co ciekawe, Mateusz zyskuje nowych fanów w bardzo szybkim tempie. Odchodząc z KSW pod koniec roku 2020, Mateusz mógł liczyć na wsparcie nieco ponad 300 tysięcy fanów, którzy łącznie obserwowali go na trzech wcześniej wymienionych platformach. Po wejściu do UFC i stoczeniu czterech pojedynków, Mateusz podwoił więc liczbę fanów.

Do debiutu Mateusza w oktagonie UFC doszło w październiku 2020 roku na Fight Island w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W starciu z Guram Kutateladze Polak musiał uznać jego wyższość w klatce. Walka była jednak bardzo wyrównana i zakończyła się na kartach sędziowskich.

W drugim boju Mateusz wygrał przez nokaut ze Scottem Holtzmanem, a w trzecim poddał szybko Jeremy’ego Stephensa. W czwartym jego umiejętnościom uległ Diego Ferreira.

Teraz Mateusz szykuje się do walki z Armanem Tsarukyanem na gali UFC w Las Vegas. Do pojedynku dojdzie 25 czerwca. Co ciekawe, pojedynek ten będzie walką wieczoru nadchodzącego wydarzenia.

Czytaj dalej...
23 maja 2022
no image

albert odzimkowski

Albert Odzimkowski, zawodnik organizacji KSW, jest również komentatorem i przyznaje, że praca ta bywa poważnym wyzwaniem. 

Komentowanie pojedynków bywa emocjonalnym wyzwaniem, szczególnie w przypadku komentowania walk zawodników, których się zna i ceni. Albert Odzimkowski miewa takie sytuacji w swojej pracy komentatora, ale stara się podchodzić do tematu jak najrzetelniej.  W rozmowie dla KSW Odzimkowski powiedział:

– Na początku, gdy zaczynałem przygodę z mikrofonem, rzeczywiście ciężko było zachować zimną krew. W tym fachu jestem jeszcze żółtodziobem, ale zbieram doświadczenie. W komentowaniu nie da się całkowicie wykluczyć emocji, ale staram się być jak najbardziej profesjonalny w tym co robię, aby w żaden sposób nie faworyzować żadnego zawodnika. Staram się komentować jak najbardziej rzetelnie i wydaje mi się, że jest z tym coraz lepiej.

Albert ma też swoją misję związaną z tym zawodem.

– Najważniejsze dla mnie jest to, żeby widzowi opisać co się dzieje w pojedynku, edukować go w tym temacie. Chcę, żeby ludzi coraz bardziej świadomie podchodzili do MMA, bo jest to piękny sport. Sam jestem w nim do reszty zakochany i staram się pokazywać ludziom czemu tak jest.

Alberta Odzimkowski  powróci do klatki już 28 maja podczas gali KSW 70, która odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie. Odzimkowski po raz drugi zmierzy się z Tommym Quinnem. Do pierwszego boju tych zawodników doszło 19 marca podczas gali KSW 68 w Radomiu, ale ostatecznie – mimo ogłoszenia wygranej Alberta – pojedynek został uznany za nierozstrzygnięty, ze względu na użycie w końcowej fazie konfrontacji nielegalnego kopnięcia kolanem.

Czytaj dalej...
17 maja 2022
no image

joanna jędrzejczyk
Joanna Jędrzejczyk. Fot. Instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk jest bardzo aktywną zawodowo osobą i nie planuje zwalniać tempa. W przyszłości chce zostać menadżerką i będzie miała własny program w telewizji.

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, już 11 lipca wróci do klatki UFC i zmierzy się w niej z Weili Zhang. Joanna cały czas jednak planuje być też aktywna poza sportem i zapowiada, że w przyszłości chce zająć się pracą menadżerską. W rozmowie z Katarzyną Burzyńską-Sychowicz dla „Wprostu” Joanna powiedziała:

– Menadżerowanie tak, ja chcę pomagać, już to robię, dlatego założyłam fundację. Chcę pokazywać drogę i ustrzec dzieci oraz ich rodziców przed tym, przed czym mnie nie ostrzegano. Mnie to zbudowało, chcę więc przekazać to dalej. Są trudy, minusy tego sportu i ich konsekwencje, o których nie ma się pojęcia. Chcę więc działać.

Jędrzejczyk zapowiedziała również, że będzie miała własny program w telewizji.

– Telewizja też mnie kręci. Będę miała własny program podróżniczy połączony ze sportem i gotowaniem. Biorę też lekcje angielskiego, pracuję nad akcentem, bo oprócz polskiej telewizji, szykuje mi się projekt z telewizją amerykańską. Lubię to i będę to robić.

Joanna Jędrzejczyk walczy dla organizacji UFC od roku 2014. W tym czasie stoczyła 14 pojedynków i wywalczyła mistrzowski pas wagi słomkowej. W ostatnim pojedynku przegrała na punkty z mistrzynią Weili Zhang, ale starcie to były niezwykle emocjonujące i wyrównane. Obie zawodniczki zostały wyróżnione za najlepszą walkę roku w plebiscycie World MMA Awards.

Joanna nie kryje swoich mistrzowskich ambicji i planów na odzyskanie pasa wagi słomkowej UFC. Polka liczy, że wygrana nad Zhang zagwarantuje jej kolejną walkę o pas.

Czytaj dalej...
24 marca 2022
no image

marian-ziółkowski
Marian Ziółkowski. Fot. KSW

Podczas gali KSW 68 w roli komentatora organizacji zadebiutował jej mistrz wagi lekkiej, Marian Ziółkowski i KSW jest bardzo zadowolone z tego, jak wypadł na tym stanowisku.

Od czasu przejścia KSW pod skrzydła serwisu streamingowego Viaplay, zmienił się skład osób komentujących gale. Łukasz Jurkowski i Andrzej Janisz zakończyli swoją wieloletnią współpracę z KSW. W ich miejsce zasiedli: Dominik Durniat i Maciej Turski. Jako trzeci dołączył do nich Albert Odzimkowski, czynny zawodnik KSW. Podczas ostatniej gali Odzimkowski walczył jednak w klatce, więc na jego miejscu zasiadł Marian Ziółkowski.

Po gali KSW 68 Maciej Kawulski, jeden z szefów KSW, powiedział podczas spotkania z mediami, jak zapatruje się na występ Mariana Ziółkowskiego.

– Zawsze go oceniam dobrze. Sporadycznie słuchałem tego, co chłopaki gadają. Myślę, że to jest bardzo błyskotliwy, rzutki facet, który bardzo dobrze czyta tę grę. Podobnie jak Albert, są takimi dwoma jeszcze czynnymi zawodnikami, którzy w moim poczuciu, prędzej czy później, zajmą się taką rasową komentatorką.

Kawulski dodał również, jaką przyszłości widzi dla tych zawodników w roli komentatorów.

– Chcielibyśmy dawać im szansę do rozwoju na naszych galach po to, że jeżeli przyjdzie na to czas, to żeby znajdowali się w naszym portfelu komentatorów. Uważam, że to jest też nowa twarz MMA, że ludzie z taką głęboką umiejętnością analizy tego sportu i czytania tego sportu, pomagają zrozumieć go widzom.

Na razie nie wiadomo kiedy Marian Ziółkowski ponownie zawita do klatki KSW, ale sam zawodnik zapowiedział niedawno, że zna już termin swojej kolejnej walki. Od dłuższego czasu mówi się o jego pojedynku z Salahdine’em Parnasse’em, mistrz KSW wagi piórkowej. Obaj zawodnicy zgodzili się na taki bój, a szefostwo KSW również wykazało zainteresowanie walką czempionów.

Czytaj dalej...
17 lutego 2022
no image

karolina kowalkiewicz
Karolina Kowalkiewicz. Fot. instagram.com/karolinakowalkiewicz

Karolina Kowalkiewicz, pierwsza, historyczna mistrzyni KSW i była pretendentka do pasa mistrzowskiego UFC, wraz z mężem Łukaszem Zaborowskim, założyła fundację mającą na celu wspieranie dzieci.

Głównym celem Fundację K2 Zaborowscy ma być wsparcie i pomoc dla dzieci w ich sportowym rozwoju i umożliwienie im dostępu do treningów.

Karolina będąc gościem Magazynu Sportowego w Radiu dla Ciebie przybliżyła plan działania fundacji:

– Chcemy pomóc dzieciakom zdobyć ich własny szczyt – powiedziała Kowalkiewicz. – Chcemy zachęcać dzieci i umożliwiać im uprawianie sportu, jakiejkolwiek aktywności fizycznej, bo niestety wiele dzieciaków nie ma takiej możliwości. Z wielu powodów nie mogą trenować, bo np. rodzice nie mają pieniędzy, żeby zapisać je na treningi albo mieszkają w małych miejscowościach, skąd nie mają jak dojechać na zajęcia sportowe. I takim dzieciakom chcemy właśnie umożliwiać dostęp do aktywności fizycznej tak, żeby każde dziecko znalazło jakiś sport dla siebie. Będziemy fundować stypendia dla dzieciaków, wysyłać je na obozy sportowe i też organizować jakieś zajęcia w mniejszych miejscowościach.

Karolina wraz z mężem nie zamierza się oczywiście ograniczać w swoich działaniach do sportów walki. Celem ma być bowiem zaszczepienie w dzieciach miłości do sportu.

– Dobrze o tym wiemy, że sport uczy samodyscypliny, szacunku. Daje siłę nie tylko fizyczną, ale przede wszystkim mentalną. Jeżeli w dziecku zaszczepimy miłość do sportu, to już w sobie wyrabia dobre nawyki na przyszłość. Nie każdy musi być mistrzem świata, chodzi o to, żeby trenować dla siebie, żeby być zdrowym.

Karolina Kowalkiewicz to urodzona w Łodzi zawodniczka MMA wagi słomkowej. Profesjonalną karierę rozpoczęła w 2012 roku wygrywając przed czasem swoją debiutancką walkę. Jako pierwsza kobieta historii KSW wywalczyła pas mistrzowski wagi słomkowej. Od roku 2015 jest związana z amerykańską marką UFC. Jest byłą pretendentką do pasa mistrzowskiego tej organizacji. W oktagonie stoczyła do dziś dwanaście pojedynków.

Teraz Karolina Kowalkiewicz szykuje się do powrotu do oktagonu UFC. Na razie jednak nie wiadomo kiedy i z kim zmierzy się w walce.

Czytaj dalej...
29 grudnia 2021
no image

fot. instagram.com/joannajedrzejczyk
fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk jest bardzo aktywną zawodowo osobą i nie planuje zwalniać tempa, a w przyszłości chce również zostać menadżerką.

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, pod koniec pierwszego kwartału 2022 roku chciałaby wrócić do oktagonu. Na razie nie wiadomo czy faktycznie zrealizuje ten plan, ale niezależnie od walczenia Jędrzejczyk prowadzi bardzo aktywne, biznesowe życie. Aktualnie skupia się na starcie swojej fundacji, która ma pomagać dzieciom. W przyszłości natomiast planuje zająć się też pracą menadżera. Będąc gościem audycji Rozmowy bez kompromisów Joanna powiedziała:

– Chcę mieć swój menedżment. Chcę być menadżerem z prawdziwego zdarzenia.

Zapytana natomiast o to, czy planuje prowadzić kariery sportowców czy również innych osób, odpowiedziała:

– I to i to. Bardziej sportowców, ale chcę też być taką panią menadżer od sponsoringu, mediów i chcę po prostu pomagać.

Joanna Jędrzejczyk walczy dla organizacji UFC od roku 2014. W tym czasie stoczyła 14 pojedynków i wywalczyła mistrzowski pas wagi słomkowej. W ostatnim pojedynku przegrała na punkty z mistrzynią Weili Zhang, ale starcie to były niezwykle emocjonujące i wyrównane. Obie zawodniczki zostały wyróżnione za najlepszą walkę roku w plebiscycie World MMA Awards. Na razie nie wiadomo kiedy i z kim Joanna zawalczy w kolejnym pojedynku.

Czytaj dalej...
11 grudnia 2021
no image

damian stasiak

Damian Stasiak bije się dla organizacji KSW od roku 2019. W MMA walczy natomiast od dziesięciu lat. Wcześniej miał również bardzo bogatą karierę w karate i brazylijskim jiu-jitsu. Damian nie kryje, że walcząc, robi to dla rodziny.

Walki i treningi są bardzo wymagającym zajęciem nie tylko pod względem fizyczny i psychicznym, ale również pod względem czasowym. Chociaż Damian stara się walczyć dwa razy do roku, ostatecznie sport pochłania większość jego czasu. Gdy ma więc wolne chwile, stara się poświęcić je dla bliskich.

– Czasu wolnego mam naprawdę bardzo mało, więc staram się każdą taką chwilę poświęcać rodzinie – żonie i córce. Jedyny moment, kiedy faktycznie mam nieco więcej czasu dla siebie, to okres zaraz po walce. Wtedy dwa tygodnie nie trenuję i mam też chwilę na to, żeby – jak żona jest w pracy, a córka w szkole – np. odpalić jakąś grę komputerową.

Aby jednak całkowicie oderwać się od rzeczywistości sali treningowej i walk, Damian na urlop lubi się wybrać w miejsca gwarantujące słoneczne dni.

– Zdecydowanie lubię jeździć do ciepłych krajów. Lubię bywać wszędzie, gdzie jest ciepło, ale ostatecznie jestem elastyczny. Mogę więc chodzić i po górach i wypoczywać nad polskim morzem.

Damian walczy w kategorii piórkowej, do 66 kg, musi więc trzymać odpowiednią dietę, ale ostatecznie na co dzień waży około 80 kg. Co jednak ciekawe, mimo sportowego trybu życia, jest też łasuchem.

– Jestem wielkim entuzjastą jedzenia. Uwielbiam je praktycznie pod każdą postacią. Ciężko nawet byłoby mi wybrać ulubione danie, pewnie łatwej mógłbym wskazać to, czego nie lubię. Zjadam i konkrety i słodkości. Cały czas też powtarzam, że wszystko co słodkie nie idzie do żołądka, tylko do serca, więc zawsze serce mam otwarte na to, żeby zjeść coś słodkiego. Śmieję się oczywiście, ale to wszystko prawda.

Damian Stasiak już 18 grudnia powróci do klatki KSW. Były pretendent do pasa mistrzowskiego wagi koguciej, podczas gali KSW 65 zmierzy się z Lom-Alim Eskievem i zapowiada, że będzie to mocne starcie, prowadzone bez zbędnych kalkulacji.

źródło: kswmma.com

Czytaj dalej...
27 listopada 2021
no image

mamed khalidov
Mamed Khalidov. Fot. KSW

Mamed Khalidov, który szykuje się do obrony pasa mistrzowskiego wagi średniej KSW, jest bliżej niż dalej końca sportowej kariery i przygotował się już na to, czym będzie się zajmował na emeryturze.

Mamed walczy w MMA od roku 2004. Do dziś stoczył ponad 40 pojedynków i chociaż na razie nie zapowiada końca kariery, przygotował się już na taki moment w swoim życiu. W rozmowie dla serwisu Sportowy24.pl Mamed mówiąc o przygotowaniu się do emerytury, stwierdził:

– Już dawno poczyniłem kroki w tym kierunku. Mam kilka innych działalności biznesowych, jestem przedsiębiorcą. Raczej nie wiążę planów z karierą trenerską. Ale przy samej dyscyplinie na pewno będę się kręcił. Jako trener się nie widzę, natomiast będę blisko.

Mamed Khalidov to absolutny fenomen i największa gwiazda w ponad 15-letniej historii KSW. Aktualnie panujący mistrz kategorii średniej jest najstarszym czempionem, a do tego zawodnikiem, który aż trzykrotnie sięgał po tytuły mistrzowskie. Już w 2009 roku reprezentant Arrachionu Olsztyn zawiesił na swoich biodrach pas kategorii półciężkiej. Sześć lat później po pokonaniu Michała Materli usiadł na tronie dywizji średniej. Tytuł zwakował trzy lata później, lecz w październiku minionego roku powrócił do walk mistrzowskich i ponownie sięgnął po pas, kiedy to w 36 sekund znokautował Scotta Askhama jednym z najbardziej efektownych nokautów 2020 roku na świecie. W całej karierze Khalidov stoczył 44 pojedynki, z których 31 kończył przez nokauty lub poddania.

Czytaj dalej...
23 listopada 2021
no image

Chociaż Mariusz Pudzianowski od lat rywalizuje w mieszanych sztukach walki, swoją sportową drogę łączy mocno z działalnością biznesową.

Mariusz Pudzianowski nie kryje, że sport jest dla niego dziś dodatkiem do życia. W rozmowie z Antonim Partumem dla serwisu Sport.pl powiedział:

– Sport to tylko moje hobby, odskocznia od życia codziennego.

I chociaż Mariusz zarabia bardzo dobrze na kolejnych walkach w KSWza ostatni pojedynek miał otrzymać około 500 tysięcy złotych – poza matą zajmuje się wieloma różnymi przedsięwzięciami biznesowymi.

– Twardo stąpam po ziemi, pracuję na własny rachunek, a każda z moich działalności świetnie sobie radzi. (…) Tiry, ciężarówki, mam też flotę samochodów. No i pracuję w nieruchomościach. Wszystko sobie tak poukładałem, tak zdywersyfikowałem portfel, żeby zawsze coś mi skapywało, jak pociągnę za któryś sznurek.

Mariusz ma dziś 44 lata, ale nie planuje jeszcze końca sportowej kariery. Mówi o tym, że zapewne stoczy jeszcze dwie lub trzy walki, ale ostatecznie nie podaje żadnego konkretnego terminu odwieszenie rękawic na kołek.

W ostatnim roku Mariusz walczył aż trzy razy. Najpierw pokonał Nicolę Milanovicia, potem Łukasza Jurkowskiego, a niedawno popularnego „Bombardiera”.

Na razie nie wiadomo kiedy Mariusz ponownie pojawi się w klatce KSW.

Czytaj dalej...
18 listopada 2021
no image

joanna jędrzejczyk zarobki
fot.instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk lubi intensywnie pracować pomiędzy kolejnymi walkami. Dzięki współpracy ze sponsorami i inną, pozasportową działalnością, na bieżąco zarabia i rozwija swoje aktywność poza klatką.

Joanna Jędrzejczyk planuje powrót do UFC w okolicach marca przyszłego roku. W styczniu chce wyjechać do USA, gdzie będzie trenować w klubie American Top Team. W tym czasie będzie musiała odłożyć na bok swoją pozostałą działalność i skupić się na przygotowaniach do walki. Będąc gościem programu Hejt Park Joanna mówiąc o kosztach przygotowań, stwierdziła:

– Koszty wylotu, pobytu, diety, całego campu, są dość wysokie. Pomiędzy walkami zawsze bardzo dużo pracowałam i zawsze na te trzy miesiące, w których mnie tu nie było, zapracowałam na to.

Joanna nie kryje też, że pozasportowe zarobki są dla niej ważnym źródłem finansowym, szczególnie w czasie długiej przerwy od startów.

– Zarabiam pieniądze te same, bądź zbliżone, bądź większe, bądź mniejsze, bez obijania twarzy. Bez stawiania mojego zdrowi i życia na szali. Dlatego też można zrozumieć, dlaczego ta przerwa jest. Lubię biznes, lubię rozwój. Otwieram teraz kolejną spółkę. Otwieram projekty, w których się dobrze czuję. Rok rocznie zakładam sobie portfel sponsorów, których chcę mieć i od wielu lat, wygrane czy przegrane, udaje mi się to utrzymać.

Joanna dodała też, że stara się zawierać długofalowe umowy sponsorskiej, które trwają wiele lat i nie są jednorazowymi kampaniami. Była mistrzyni planuje też rozwinąć działalność charytatywną.

– Powstaje fundacja JJ Stars Foundtion, która będzie pomagać dzieciakom. Chcę gromadzić jak najwięcej dobra materialnego, po to, aby się dzielić.

W życiu sportowym Joanna nastawia się natomiast na to, żeby ponownie zawalczyć o pas mistrzowski wagi słomkowej, ale zdaje sobie sprawę z tego, że najpewniej nie od razu otrzyma taki pojedynek. Na razie nie wiadomo kto będzie najbliższą rywalką Jędrzejczyk.

Czytaj dalej...
3 listopada 2021
no image

fot. instagram.com/joannajedrzejczyk
fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC, cały czas liczy na to, że odzyska utracony tytuł. Co ciekawe, ma już jednak plany dalszego działania, w zupełnie innym sporcie. 

Joanna Jędrzejczyk nie walczyła w oktagonie od ponad 1,5 roku. Powrót do startów planuje w pierwszym kwartale 2022 roku.  W wywiadzie dla magazynu „Women’s Health” powiedziała również, że dalej marzy o tym, aby odzyskać tytułu i to jest jej sportowy cel. Co jednak ciekawe, ma również inne plany, jednak związane z motoryzacją.

– Będę ścigała się samochodem, zrobiłam już licencję kierowcy rajdowego i chcę jeździć w Rallycross. Moim planem – ktoś powie, że mocnym – jest za 3 lata pojechać na Dakar. Wiem, że to jest w zasięgu ręki. Teraz powoli chcę się w tym kierunku rozwijać.

W rozmowie poruszono również temat połączenia dwóch światów – brutalnej walki z klatce, z kobiecą codziennością.

– Prywatnie jestem zupełnym przeciwieństwem siebie z oktagonu. To moja praca, ale nie lubię tej wersji siebie. Z jednej strony sporty walki to moje ogromne hobby, z drugiej pewne rzeczy zamykają się w ramach sportu i pracy. Po każdej walce tak mam, że ten wizerunek związany z nią mi przeszkadza.

Joanna Jędrzejczyk walczy dla organizacji UFC od roku 2014. W tym czasie stoczyła 14 pojedynków i wywalczyła mistrzowski pas wagi słomkowej. W ostatnim pojedynku przegrała na punkty z mistrzynią Weili Zhang, ale starcie to były niezwykle emocjonujące i wyrównane. Na razie nie wiadomo kiedy i z kim Joanna zawalczy w kolejnym pojedynku.

Zobacz również: Joanna Jędrzejczyk zarobki za walki

Czytaj dalej...
26 lipca 2021
no image

Łukasz Jurkowski. Fot. KSW

Łukasz Jurkowski, który w tym roku zawalczył ponownie w klatce KSW, nie wiem czy fani zobaczą go jeszcze kiedyś w zmaganiach na zasadach MMA.

Podczas gali KSW 61 Łukasz Jurkowski zmierzył się z Mariuszem Pudzianowskim i musiał uznać jego wyższość  w klatce. Po tym pojedynku Łukasz nie deklarował ostatecznie czy wyjdzie jeszcze kiedyś do walki. Nie zamyka ostatecznie drzwi przed MMA, ale aktualnie skupia się na innych projektach. Odpowiadając na pytania fanów w serwisie Instagram Łukasz zapytany o to, czy ponownie zawalczy, odpisał:

– Nie wiem. Serio. Żyję chwilą, nic nie planuję. Na tę chwilę nie mam czasu na regularne treningi MMA. Od lat żyję z zupełnie innej pracy. Zobaczymy co przyniesie przyszłość.

Łukasz Jurkowski zawodowo komentuje walki MMA, prowadzi program „Koloseum” w Polsacie Sport i audycję radiową „Jurasówka” w Newonce Radio. Dodatkowo Jurkowki jest jednym z prowadzących show „Ninja Warrior Polska”, a jak donosi serwis Wirtualne Media  trwają już prace nad czwartym sezonem tego programu, a planowana jest również piąta edycja.  Czwarty sezon ma pojawić się w jesiennej ramówce Polsatu, a piąty najpewniej na wiosnę roku 2022.

To jednak nie wszystkie zawodowe plany Łukasza Jurkowskiego. Zawodnik weźmie również udział w 12. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. Ogłaszając tę informację Łukasza napisał w mediach społecznościowych:

– Sam jestem bardzo ciekawy co z tego będzie, ale nie idę tam odhaczyć odcinka i do domu. Powalczymy.

Emisja 12. edycji „Tańca z gwiazdami” jest zaplanowana na jesień tego roku.

Łukasz Jurkowski to pierwszy mistrz organizacji KSW, który od wielu lat tworzy duet komentatorski ze znanym z Polskiego Radia Andrzejem Janiszem. Jurkowski ma za sobą 29 stoczonych pojedynków na zasadach MMA.

Czytaj dalej...